*Księga Gości*

* Dodaj wpis
* Zobacz


*Archiwum*

2006
czerwiec
marzec
luty
2005
grudzień
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
marzec
luty
styczeń



*Linki*




 






























2006-06-06 20:02:04 >> Nicość...

Nieodłączna chęć śmierci, słabość, nicość, ogromny strach i przeszywający ból... Rozumiesz co czuję? Nie, nie potrafisz zrozumieć człowieka, który płacze przez wytykane grzechy, których nie popęnił... Czy da się zrozumiec człowieka, który robi wszystko, żeby najbliżsi mu ludzie byli z niego dumni, żeby chociaż raz to okazali... Zeby chociaż przez jakiś czas nie wytykali mu jego błędów... Nie, nie da się... Bo Ty tego nie czujesz...

Wiesz jak jest, gdy ktoś każdego dnia budzi się ze świadomością, że jego pewnego rodzaju osiągnięcia nie są waże? Że on jak i jego czyny nie są nikomu potrzebne... Nie wiesz...

Nieobecna radość, nieodłączna rozpacz... Przelotna nadzieja, która znika wraz z kolejnymi łzami... A ich jest co raz mniej, jak i nadziei...

Kolejny stan, gdzie nie ma z kim porozmawiać... Gdzie nie ma się do kogo przytulić... A tak bardzo chciałabym poczuć się teraz potrzebna... I móc okazać, że potrzebuje kogoś...

Niechciany smutek... I słońce za oknem, które nie potrafi cieszyć... I przyszłość, która nie wydaje się być świetlana..
skomentuj (5)




2006-03-28 17:32:30 >> ..........

Jestem beznadziejna... Nic nie potrafie dobrze zrobić, jedyną rzeczą, którą potrafię robić idealnie jest płakanie i użalanie się nad sobą... I nawet jak bym chciała, nie potrafie tego zmienić... Moje życie opiera sie tylko na moich niepowodzeniach... Chce mi się płakać...
skomentuj (7)




2006-03-28 09:54:43 >> Nienawiść...

Czasami mam wrażenie, ża caly świat się na mnie uwziął, że wszyscy chą mnie krzywdzić i mają mnie gdzieś... Przykładem tego mogą być: złapanie mnie na jezdzeniu na gape, przez fajnego kanara i mimo, że jestem kompletnie spłukana ( w portfelu mam 2 gr), to musze zapłacić karę, innym przykładem mogą być 2 jedynki jednego dnia. W takich momentach zastanawiam się nad zmianą szkoł, kto wie, czy w przyszłym roku nie bedę już w innym LMK... Już od samego rana mam dość dzisiejszego dnia... Ale nic na to nie poradze... Moja "przyjaciółka" wykazała się niesamowitym gestem dobrej woli... W tym momencie nie mam ochoty zrobic nic innego jak skoczyc z mostu do jakiejs porywistej rzeki... Za oknem promienieje słońce, a mnie to nie cieszy... Nie poszłam dzisiaj do szkoły... Idę pożyczyć pieniądze i zapłacić karę... Muszę sobie udowodnić, że coś potrafie i, że potrafię żyć bez pewnych ludzi...

A tak zmieniając temat... Wracam do swoich korzeni... Ostatnio nie słucham innej muzyki jak black i death metal... Tą muzykę teraz czuję... W głośnikach: Venom, Slipkno, Opeth.! Salve dzieciaki...
skomentuj (0)




Created by Smeagol-Gollum
dla szablony4u